OPINIE PREZESA

związaną z obecną sytuacją w świecie podatkowym
jak i covidowym.

Odcinek nr 2 – ZAKŁADANIE DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ

                           W swojej długiej karierze prowadzenia biura rachunkowego spotkałem się z różnymi podejściami do działalności gospodarczej. Najczęściej to takie, że kandydat na przedsiębiorcę sam z sobą naradza się nad jej założeniem i następnie prowadzeniem. Uważa też najczęściej, że jak zgromadził „trochę” kapitału, to już może rozpocząć interes. Słowo „trochę” jest mocno względne, bo uzależnione jest od rodzaju działalności i jej kapitałochłonności – czyli ile trzeba mieć (włożyć w ten interes), aby wystartować. Czasem potrzeba naprawdę niewiele, a czasem dość znaczną kwotę. Jednak mimo wydatków finansowych, moim zdaniem najważniejszym jest: upór, upór i jeszcze raz upór – czyli dążenie do określonego celu.

                           Wróćmy jednak do początku, czyli decyzji: chcę być przedsiębiorcą i prowadzić własny lub wspólny interes. Jeśli decydujemy się na taki krok, to powinniśmy mieć podstawową wiedzę o dziedzinie, za którą się zabieramy. Często jest to wykształcenie, praktyka lub obserwacja na przykład rodzinnego interesu. Początki naprawdę nie są takie łatwe jak się wydaje lub jak słyszymy z opowiadań tych, którzy najczęściej zapomnieli już, jak to było na początku.

                          Moja rada to taka, że trzeba mocno się zastanowić nad kilkoma sprawami. Przede wszystkim takimi jak: czy potrafię samodzielnie podejmować decyzje, jeśli będę zatrudniał pracowników; czy potrafię nimi kierować, oceniać ich sprawiedliwie oraz wskazywać właściwe wykonywanie pracy. Z uwagi na fakt, że najczęściej podejmujący działalność gospodarczą w jakiejkolwiek branży mają dość mgliste pojęcie o księgowości, podatkach i rozliczeniach, należy skorzystać w pierwszym kroku z profesjonalnego doradztwa. Przykładowo: moje biura takie doradztwo (przed podjęciem tego ważnego kroku) prowadzą bezpłatnie – licząc na to, że dobra, prosta i przyjazna rozmowa doprowadzi do zawarcia umowy na obsługę tego nowego podmiotu gospodarczego. Osobiście bardzo lubię rozmawiać z przyszłymi kandydatami na przedsiębiorców przed podjęciem rzeczywistej działalności. W takiej rozmowie dowiaduję się wielu rzeczy o przyszłym kandydacie na przedsiębiorcę, a on ma możliwość zadawania pytań na tematy: księgowe, podatkowe, ekonomiczne, a także kredytowe i inne. Rozmowa – nazwijmy ją – wstępna pozwala przyszłemu przedsiębiorcy na przybliżenie szeregu problemów, które najczęściej były dla niego tajemne. W trakcie takiej rozmowy lub po niej kandydat na przedsiębiorcę może świadomie podejmować decyzje w swoich sprawach. W przeciwnym wypadku, gdy otworzy działalność na „czuja” lub z podpowiedzi kolegów, decyzje mogą być nietrafne, których często nie można już zmienić w danym okresie rozliczeniowym (podatkowym). Często zdarza się, że kandydat do prowadzenia działalności upiera się, że najlepszy dla niego będzie ryczałt, ponieważ mniej papierów, mniej rozliczeń i w ogóle księgowość będzie tańsza! Dopiero po wyjaśnieniach np. czym się różni ryczałt od książki przychodów i rozchodów, klientowi „otwierają się oczy” na te sprawy. Najczęściej tak się zdarza, że w pierwszym czy drugim roku działalności z różnych względów nie osiąga się zysku lub ten zysk jest minimalny. Dlatego też osobiście bardzo rzadko zalecam ryczałt. Przyczyną jest fakt, że ryczałt płaci się od przychodu (cała sprzedaż), a podatek z książki (przychody i rozchody) od osiąganego zysku. Czyli w rezultacie przedsiębiorca, który osiągnął stratę, płaci w pierwszym przypadku podatek, a w drugim go nie płaci, i ponadto ma prawo do odliczenia straty w danym roku w kolejnych latach działalności. Oczywiście przy podejmowaniu wszelkich decyzji, mają wpływ i inne czynniki, takie jak: inwestycje, wyposażenie, rotacja towarów i materiałów, kredytowanie, płatności i szereg innych uwarunkowań wiadomych i przyszłych, następujących niespodziewanie. Ale o tym już w następnym odcinku.

                  Roman B. Grochowski – prezes

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.